sobota, 28 marca 2015

Plan posiłków - Tydzień 1

Witajcie,

Tak jak obiecałam - zaczynam notowanie swoich zmagań z wagą od przyszłego tygodnia. W związku z tym przygotowałam dla was i dla siebie plan posiłków na najbliższy tydzień. Zawsze w weekend będę go udostępniać. Zaktualizowałam również listę zakupów ( zakładka u góry ) - Znajdują się tam wszystkie produkty jakie będą niezbędne do przygotowania poniższego planu diety. Bardziej skomplikowane dania będą w późniejszych postach wyjaśniane. Przedstawię wam ich sposób przyrządzania, a także podam przybliżoną wartość odżywczą. :)



Jak widzicie składa się on z 5 posiłków. Pierwsza kolumna to śniadania ( godz 8:00 ) Druga to II śniadanie ( godz. 11:00 ) Trzecia kolumna to Lunch ( godz 14:00 ) Czwarta kolumna to kolacja ( godz 17:00 ) Piąta kolumna to przekąski dzięki tej kolumnie możemy przesunąć kolację na późniejszą porę, lub wykorzystać ją przy wieczornym relaksie. :)

Jeśli macie jakieś pytania, zastrzeżenia piszcie.

Ps Wieczorem zaktualizuję również zakładkę "Plan Treningowy" jestem w trakcie komponowania planu także do godziny 19:00 spokojnie się pojawi. A od Poniedziałku zaczynam zmagania. mam nadzieję, iż ktoś się do mnie dołączy.

Zapraszam również na mojego blogowego  facebooka: 
https://www.facebook.com/befitandsexystudentlife 

16 komentarzy:

  1. Ja tez lubie tworzyć plany treningowe:) szukam idealnego dla siebie. Nie ma mowy o monotoni!:) buziaki Cam;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tina nie wiedziałam że masz bloga!
      Nie chwaliłaś się wcześniej, albo mi to umknęło. :)

      Usuń
  2. Świetny plan i podziwiam, że można mieć taką dyscyplinę w jedzeniu bo ja tam bym wszystko jadła :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 5 posiłków dziennie sprawia ze człowiek jest nasycony i nie potrzebuje podjadać :)

      Usuń
  3. Ponieważ wraz z początkiem kwietnia planuję wrzucić na bloga zdjęcia mojej sylwetki, także zamierzam wziąć się za siebie, by za miesiąc mieć się czym pochwalić czytelnikom... ;) Dlatego jak najbardziej się do Ciebie przyłączam i trzymam mocno kciuki, za Ciebie, ale także za siebie! :)
    A co do Twojego pierwszego wpisu, założenie bloga naprawdę pomaga :) Szalenie miło jest czytać te wszystkie komentarze, które motywują do dalszego działania :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Też chcę wrzucić zdjęcie swojej sylwetki. Pracowałam nad nią mniej lub bardziej od miesiąca. Widzę różnie. Jednak nie jestem jeszcze psychicznie gotowa na to, by ukazać swoją sylwetkę. Taki wewnętrzny opór. Mam nadzieję, ze z czasem gdy jak fajnie to ujęłaś komentarze innych dziewczyn zmotywuja mnie i dodadzą odwagi by poczynić ten krok. :) Póki co skupiam się na cm. :)

      Razem damy radę.! :)

      Usuń
  4. Bardzo dobrze robisz jedząc 5 posiłków,niektórzy błędnie twierdzą ,że im mniej tym lepiej nie wiedząc ,że jedząc 5 posiłków przyspieszamy nasz metabolizm. Fajnie ,ze podchodzisz do tego z głową i nie stawiasz na suche produkty. Wiekszość z tych potraw są naprawdę smaczne, fajne jest to ,że nie są zestawione obok siebie przez co masz zróżnicowane jedzenie każdego dnia więc nie znudzi się ono.
    Życze powodzenie i naprawdę podziwiam za sam zapał i przygotowanie tego wszystkiego. Oby motywacja trzymała Cię jaknajdłużej i obyś osiągnęła swój cel :)
    Będę obserwować :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję, ze nie zostawię tego po tygodniu. Najgorzej będzie z treningami, który miałam wrzucić wczoraj. Ale dopadło mnie zmęczenie i zrobię to dziś. :)Jednak przygotowany plan trochę budzi we mnie grozę, ale mam nadzieję, iż dam radę i osiągnę wymarzony cel! :)

      Usuń
  5. ja jem trochę inne kolacje - białko + warzywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja główne źródło białka mam na obiad godz 14/15 bo zazwyczaj o 16/17 ćwiczę stąd potrzeba energii :)

      Usuń
  6. Ja zaczynam dietę po świętach :) - jak to brzmi...
    Poważnie, chodzę do dietetyka. Dietę mam mieć ze względu na swoje zdrowie. Ciężko będzie ;)
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też o tym myślałam, tym bardziej że mam namiary na sprawdzoną dietetyczkę. Kolega przez 3 miesiące zjechał bardzo sporo i teraz radzi sb bez pomocy dietetyka wgryzł się juz w te zasady i sam je stosuje:)

      Usuń
  7. Plan jedzeniowy jest dla mnie idealny, taki jaki lubię :) Bez ograniczeń i większych wyrzeczeń. Jako, że mam straszne tempo na uczelni, aktualnie nie byłabym w stanie tak się ściśle trzymać tego planu, ale jeśli nie masz nic przeciwko, chętnie się zainspiruję przepisami i dostosuję do swojego planu życia :D
    Czekam na więcej, masz naprawdę świetnego bloga!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że nie mam. Sama jestem studentką i wiem, ze trudno jest znaleźć czas na przygotowanie chociażby śniadania gdy ma się zajęcia na 8 :(
      Cieszę się, że znalazzłaś i znajdziesz dla sb tu swoje własne miejsce :)

      Usuń
  8. Bardzo dobry pomysł, smakowite dania, życzę Ci powodzenia :)
    Miłego dnia :*
    frydrychmartyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Translate

Instagram

Friends

Google+ Followers

TBP

Obsługiwane przez usługę Blogger.