piątek, 4 września 2015

Zielony koktajl - młody jęczmień

Młody jęczmień w tym roku podbił serca wielu kobiet na całym świecie. Skąd wzięła się moda na picie zielonych koktajli? Odpowiedz, jest prosta. Młody jęczmień zawiera wiele drogocennych dla nas substancji. Jest doskonałym źródłem składników mineralnych, a także witamin. Badania wskazują, iż zawiera on więcej witaminy niż sok z cytryny, czy pomarańczy oraz więcej beta-karotenu niż marchewka! Dzięki temu, iż jest bogaty w aminokwasy i błonnik wspomaga odchudzanie, i jest polecany przez lekarzy. Nie ma on jednak zastosowania jedynie w dietetyce. Świetnie sprawuje się przy stanach przeciwzapalnych, wirusowych, chorobach sercowych, leczeniu cukrzycy, nowotworów itd. 



Osobiście długo przymierzałam się do zakupu swojego pierwszego opakowania. Nie chodziło tu o cenę, smak, lecz o sam fakt czy będę go regularnie stosować. Swoje pierwsze opakowanie zakupiłam 2.5 miesiąca temu - 250 g proszek. I tak jak przypuszczałam... po kilku dniach poszedł w odstawkę. Dopiero 2 tygodnie temu przypomniałam sobie o jego istnieniu i zaczęłam pić regularnie. Ze względu na okropny ziemisto-trawiasty smak zalewam go 100% sokiem jabłkowym, aby zniwelować okropny jak dla mnie smak i spożywam tuż po przebudzeniu na 20-30 min przed śniadaniem. Zmiany, jakie zaobserwowałam w swoim organizmie, są całkiem zadowalające. Liczyłam jednak, iż pomoże mi z moim wysypem krostek na twarzy i ramionach. Niestety pojawiło się ich więcej - jednak nie zwalam tego na jęczmień, bowiem jestem przed miesiączką i u mnie to całkiem naturalne. Poprawiła się jednak moja przemiana materii, zaczęłam chudnąć po dłuuuugim przestoju spadku wagi, a także zmniejszyły się bóle w kolanie pomimo odstawienia leków regulujących poziom maści stawowej. Mam nadzieję, iż dalsze stosowanie tego specyfiku również będzie objawiać się pozytywną reakcją mojego organizmu.





Mój młody jęczmień kupiłam w lokalnym sklepie z żywnością ekologiczną za około 18 zł. Wiem, iż obecnie w sklepach internetowych można kupić go za około 12 zł  - jednak po doliczeniu przesyłki wychodzi nam podobna cena. Jeśli jednak zamawiamy większy asortyment jak najbardziej się opłaca :) Mój jęczmień pochodzi z firmy Intenson. 



Jak najbardziej polecam wam tę firmę. Opakowanie posiada specjalną żyłkę, która pozwala na wielokrotne otwieranie i zamykanie produktu. Sam młody jęczmień jest średnio przemielony, co dla mnie jest ogromnym plusem. Moja koleżanka ze studiów zamówiła jęczmień z Allegro, otrzymała go w plastikowym zakręcanym słoiczku. Jest on doszczętnie zmielony na pył. Osobiście wolę wiedzieć co spożywam. W moim przypadku po zalaniu wodą/sokiem otrzymuję zielony sok z dość gęstą zawiesiną, która delikatnie pęcznieje - są to zmielone źdźbła. Po zalaniu preparatu z allegro sok/woda zabarwia się na zielono nie widać zielonej charakterystycznej zawiesiny. Jak tylko przyjadę do niej w odwiedziny i o ile będzie miała jeszcze to opakowanie, zaktualizuje posta i powiem wam, o jaki dokładnie produkt chodzi. 

Picie młodego jęczmienia stało się dla mnie obowiązkową rutyną, bez której nie dotknę śniadania. Na rynku pojawiły się również tabletki. Jest to zdecydowanie rozwiązanie dla wygody, jednak czytałam kilkanaście opinii na ich temat i rzekomo  nie są tak skuteczne jak magiczny proszek. Jeśli jednak wy macie odmienne zdanie dajcie koniecznie znać, jaki produkt używacie.

Mam nadzieję, iż zachęciłam was do spróbowania zielonego koktajlu oczyszczającego. Na wielu blogach widziałam, iż dziewczyny dodają go do owsianki, jogurtów, muesli itd. Jednak ja jestem typem wrażliwca i nie wyobrażam sobie aby, psuć śniadanie smakiem młodego jęczmienia. 

Translate

Instagram

Friends

Google+ Followers

TBP

Obsługiwane przez usługę Blogger.