piątek, 1 stycznia 2016

Moja metamorfoza, nowy rok, życzenia, cele, plany...

W końcu mamy 2016! J
Z tej okazji chciałabym złożyć wam najlepsze życzenia na ten nadchodzący rok. 
Zdrowia, szczęścia, spełnienia marzeń, wielu cudownych chwil, realizacji postawionych celów i wytrwałości.
Mam nadzieję, że rok 2016 będzie jeszcze lepszy niż poprzedni.

Jeśli mowa o realizacji celów, to moim na obecny rok jest systematyczna praca nad blogiem. Wielokrotnie powracałam tu swoimi myślami w ciągu tego roku, nawet jeśli nic nie publikowałam. Teraz musi się to zmienić! I obiecuje, że dochowam wszelkich starań, aby rozwinąć temu blogowi skrzydła. Dziękuję, że pomimo wielu moich przerw w blogowaniu nadal tu jesteście i odwiedzacie bloga co pokazują statystyki a nawet maile ! To miłe, że są osoby, które proszą mnie o pomoc, opinię J Zauważyłam, że największą popularnością cieszą się te dłuższe wpisy o charakterze artykułów. Cieszy mnie to i będę szła w tym kierunku. Oczywiście lista zakupów, a także program ćwiczeń nadal obowiązuje i są już zaktualizowane. Niebawem ruszy również motywujący Instagram, na którym będę publikować motywatory do działania, zdjęcia zdrowych dań, nasze metamorfozy J Dajcie koniecznie znać, co o tym myślicie,

Tymczasem chciałam przestawić moją metamorfozę, która odegrała się w roku 2015.
Niestety nie mam podobnego zdjęcia z wagi początkowej 72kg dopiero gdy udało mi się osiągnąć wagę 68kg wykonałam zdjęcie, by móc z czasem porównać efekty. Zestawiłam ją z dzisiejszym zdjęciem waga 60kg. 

                           
                                

Różnica jak widzicie OGROMNA! Do tej pory nie mogę w to uwierzyć, iż wytrwałam i udało mi się pozbyć 12 zbędnych kilogramów. Jedyne czego żałuję, to utrata pupy. Jednak, nie był to jędrny i ładny tyłek… Myślę, że z czasem również uda mi się go wykształcić i powiększyć systematycznymi ćwiczeniami. I oczywiście zrzucić jeszcze troszkę zbędnego tłuszczyku. Zawsze marzyłam o wadze 55 kg i to wyznaczam sobie za cel na obecny rok. W końcu wszystko jest do zrobienia! 

Trzymajcie się cieplutko dziewczyny i do napisania wkrótce!


9 komentarzy:

  1. Co za wspaniała metamorfoza! Szalenie miło jest zobaczyć takie efekty właśnie w Nowy Rok :) Bardzo, ale to bardzo Ci gratuluję! Bez wątpienia włożyłaś w tą przemianę wiele pracy i wysiłku, więc teraz nie pozostaje Ci nic innego, jak tylko cieszyć się efektami, które chyba są najlepszą nagrodą :)
    Na Instagrama chętnie będę zaglądać, sama niedawno założyłam swojego i to dla mnie wciąż nieco czarna magia :) Czekam zatem na kolejny post! I wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musismy koniecznie się wymienić instagramami :D Ja również czakam na twoje kolejne wpisy i udanego nowego roku :)

      Usuń
  2. Ja również gratuluję, sama mam troszkę do zrzucenia po ciąży �� a czy pani stosowała jeszcze jakieś ćwiczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, ćwiczyłam godzinę dziennie 6x w tygodniu i zdrowo się odżywiałam. :) Zapraszam do zakładki Plan treningowy tam cały zestaw ćwiczeń jaki będe wykonywać przez najbliższy miesiąc. Polecam ogólnie zapoznać się z kanałem Casey Ho - Blogilates :)
      Życze powodzenia a w razie pytań prosze pamiętać, iż jestem do dyspozycji!

      Usuń
  3. O kurczę!!! Ale progres!!! :) Wspaniała metamorfoza!!! Powodzenia w osiągnięciu wymarzonej wagi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję, iż niebawem się to ziści a całość udokumentuje na tym blogu.

      Usuń
  4. Sara, dziękuję za życzenia i również życzę Ci pomyślności w Nowym Roku! Kochana, jestem pod wrażeniem Twojej imponującej metamorfozy! Powodzenia <3

    OdpowiedzUsuń
  5. ale metamorfoza !!!! Super, jesteś mega motywacją, sama schudłam już 12kg ale idziemy dalej, bo cele stawiam sobie coraz to nowe. Jesteś przykładem że wszystko można osiągnąć, tylko trzeba chcieć. Powodzenia w dalszym dążeniu do celu.
    Zapraszam do mnie ;) mikastylee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Translate

Instagram

Friends

Google+ Followers

TBP

Obsługiwane przez usługę Blogger.